PZL-230 SKORPION
SAMOLOT POLA WALKI
Skorpion był nazwą polskiego samolotu pola walki, a właściwie nie samolotu ale projektu samolotu który to był opracowywany w PZL Okęcie. Projekt samolotu skorpion właściwie nigdy nie stał się rządowym programem strategicznym choć raz zapadła pozytywna decyzja kiedy to latem 1993r ówczesny wicepremier do spraw gospodarczych Henryk Goryszewski powołał zespół ekspertów celem ocenienia projektu pod względem zadań stawianych nowoczesnym samolotom bojowym jak i realności realizacji tego projektu. Zespół wydał opinię pozytywną co przyczyniło się do dalszej realizacji projektu. Niestety wkrótce rząd się zmienił a nowy zawiesił wykonanie decyzji co w praktyce spowodowało uśmiercenie projektu zanim tak naprawdę powstał. Warto byłoby się zastanowić na ile ten projekt tak naprawdę był realny, pamiętajmy że mówimy o Polsce początku lat 90, kryzys gospodarczy i bolesne przestawienie gospodarki na tory kapitalizmu nie stanowiły odpowiedniego tła dla tak kosztownego przedsięwzięcia na którym poślizneło się kilka znacznie bogatszych krajów nisz polska. Należy także brać pod uwagę poźiom techniczny polskiego przemysłu lotniczego który plasował się na poziomie zachodniego z lat 70-tych. Pół wieku rosyjskiej dominacji dosyć skutecznie ograniczało wszelkie rodzime pomysły wstawiając na ich miejsce nie pierwszej młodości konstrukcje rosyjskie . Projekt skorpiona był bardzo ambitny i nowoczesny wymagał zastosowania technologii której nigdy nie stosowano w Polsce i w której nie mieliśmy żadnych doświadczeń min. skorpion miał być zbudowany z kompozytów w technologii przypominającej stealth (niewykrywalność dla radaru) a system sterowania miał być typu fly-by-wire (bez mechanicznych lub hydraulicznych połączen z powierzchniami sterowymi. Potrzebne technologie były oczywiście na zachodzie ale do czasu ogłoszenia poprawki Browna polskie zakłady nie miały do nich dostępu. Oczywiście trudności były ogromne ale należy zdawać sobie sprawę co oznaczała rezygnacja z tego projektu, tylko realizacja nowoczesnego samolotu mogła zatrzymać w krajowym przemyśle lotniczym w większośli źle opłacanych konstruktorów i inżynierów, scorpion mógł spowodować także napływ do polskiego przemysłu lotniczego nowoczesnej technologii z zachodu, a napewno by spowodował rozwój rodzimych rozwiązań.
Niestaty tak się nie stało, należy tylko mieć pretensję do PZL Okęcie że zmarnowało szansę którą być może miało. koncepcja polskiego samolotu pola walki została opracowana mniej więcej w tym samym czasie kiedy pojawiły się podobne koncepcje na zachodzie, i według opinii ekspertów projekt skorpiona był jednym z bardziej udanych pomysłów na tego typu samolot. Pierwsza wersja skorpiona była gotowa już w grudniu 1988r i przedstawiona przez zespół konstruktorów pod kierownictwem mgr. inż Andrzeja Frydrychewicza, pomocne w tym było doświadczenie jakie zespół zgromadził podczas projektowania samolotu szkolno-treningowego PZL-130 Orlik. Skorpion miał być dwusilnikowym jednomiejscowym samolotem szturmowym bezpośredniego wsparcia służącym do zwalczania sił pancernych, trudnym do zniszczenia z ziemi i z powietrza. W związku z tym ma być przede wszystkim bardzo zwrotny i mieć możliwość krótkiego startu i lądowania. W pierwszej wersji przewidywano że do wystartowania wystarczy rozbieg 250m, a do lądowania dobieg 220m. Samolot byłby wyposażony w napęd turbośmigłowy i osiągał prędkość 640 km/h. jego uzbrojeniem miało być m. in. szybkostrzelne działko kal 30mm z zapasem 750 sztuk amunicji oraz pociski rakietowe i bomby wszystko to ważyłoby 2t. W 1991r projekt skorpiona uległ zmianie, przede wszystkim zwiększono szybkość samolotu i udzwig. W nowej wersji skorpion miał rozwijać prędkość 1000 km/h i zabierać 4t uzbrojenia. Te nowe wymagania przyczyniły się do radykalnej zmiany koncepcji napędu, napęd turbośmigłowy został zastąpiony napędem turbowentylatorowym. Silniki jakie planowano zastosować w skorpionie to turbowentylatorowe LF 507 amerykańskiej firmy TEXTRON LYCOMING są one przystosowane do trudnych warunków. W czasie prób na hamowni przepuszczono przez nie 15t piasku i silnik nie stracił mocy, sześć takich silników to trzech prototypów skorpiona producent zobowiązał się przekazać nieodpłatnie a następnie powoli przenośić ich produkcję do kraju tak że setny silnik byłby w całości wyprodukowany przez zakłady WSK Rzeszów.
Skorpion miał osiągać pułap operacyjny 10 km, jego maksymalna prędkość wznoszenia miała wynosić 95 m/s zakręt o 180 stopni miał wykonywać w czasie 5s, długość rozbiegu po nawierzchni trawiastej miała wynosić 400m promień działania 300km (1h walki). Samolot miał mieć następujące wymiary długość - 12.1m rozpiętość skrzydeł 10m, wysokość - 4m. Głównym elementem płatowca miał być centropłat, do którego miały być mocowane pozostałe elementy samolotu szczątkowy kadłub, zewnętrzne części skrzydeł, gondole silników i usterzenia. W konstrukcji płatowca miały być zastosowane materiały kompozytowe z włókien węglowych.
Układ sterowania ma być typu fly-by-wire wyposażony w komputer sterujący pracą siłowników hydraulicznych. Układ sterowania ma opracować firma Lear Astonics.Materiał opracowany na podstawie
artykułu Tadeusza Szafarza z gazety
Wojskowy Przegląd Techniczny
i Logistyczny nr 1/1995r